Fundusze inwestycyjne

Fundusze dedykowane. Przybywa zarządzających

Fot. fotolia.com

Piotr P. Gołębiowski fmarkets.pl

14 października 2016 @ 0:02

Z roku na rok rośnie w Polsce liczba towarzystw funduszy inwestycyjnych zarządzających funduszami inwestycyjnymi. Szczególną popularność wśród zarządzających aktywami oraz ich klientów zdobywają fundusze inwestycyjne zamknięte.

Na dzień 31 grudnia 2015 roku w Polsce mieliśmy zarejestrowanych 60 towarzystw funduszy inwestycyjnych. TFI zarządzały łącznie 815 funduszami inwestycyjnymi, w tym 40 funduszami inwestycyjnymi otwartymi, 51 specjalistycznymi funduszami inwestycyjnymi otwartymi oraz 724 funduszami inwestycyjnymi zamkniętymi. Łączna liczba zgromadzonych w funduszach inwestycyjnych aktywów według danych Komisji Nadzoru Finansowego sięgnęła na koniec ubiegłego roku 294 mld złotych.

W zeszłym roku na rynku TFI pojawiły się m. in takie podmioty jak: Corum TFI S.A., Money Maklers TFI S.A. (przekształcony w towarzystwo funduszy inwestycyjnych z domu maklerskiego) czy Franklin Templeton Asset Management Poland S.A. W pierwszym półroczu 2016 roku działalność rozpoczął zaś Insignis TFI S.A. W październiku zezwolenie na wykonywanie działalności polegającej na tworzeniu funduszy inwestycyjnych lub funduszy zagranicznych i zarządzaniu nimi, w tym na pośrednictwie w zbywaniu i odkupywaniu jednostek uczestnictwa, reprezentowaniu ich wobec osób trzecich oraz zarządzaniu zbiorczym portfelem papierów wartościowych uzyskała zaś Skanska TFI S.A. W kolejce po uzyskanie zezwolenia na utworzenie towarzystwa funduszy inwestycyjnych oraz zarządzania funduszami inwestycyjnymi ustawią się kolejne podmioty. Większość jednak podmiotów koncentruje się w swojej działalności na zarządzaniu funduszami inwestycyjnymi zamkniętymi (FIZ) lub deklaruje, iż zamierza wybrać zarządzanie tego typu funduszami jako swój core business.

Skąd popularność FIZów?

Fundusze inwestycyjne zamknięte są przede wszystkim funduszami posiadającymi osobowość prawną, którą emitują w odróżnieniu od funduszy inwestycyjnych otwartych (FIO) oraz specjalistycznych funduszy inwestycyjnych otwartych (SFIO) papiery wartościowe – precyzyjniej certyfikaty inwestycyjne. Ich zaletą w tym zakresie jest możliwość powstania wtórnego obiegu – w odróżnieniu od emitowanych przez FIO i SFIO jednostek uczestnictwa. Oczywiście warunki wykupu określane są w warunkach emisji oraz statucie funduszu i zazwyczaj wiążą się z obowiązkiem zamrożenia (freezing) aktywów na z góry określony czas, jednakże inwestor obejmujący certyfikaty inwestycyjne emitowane przez FIZ ma możliwość ich zbycia lub rozporządzenia nimi w innych sposób (np. poprzez wniesienie aportem do spółki). Oczywiście zorganizowanym rynkiem zbytu dla certyfikatów inwestycyjnych jest także giełda papierów wartościowych lecz dotyczy to wyłącznie publicznych funduszy inwestycyjnych zamkniętych, które na podstawie sporządzonego prospektu emisyjnego zostały dopuszczone do obrotu na rynku regulowanym, a które stanowią znikomy odsetek na naszym rynku.

Przede wszystkim jednak zaletą FIZów jest względnie sprawny i szybki sposób ich tworzenia oraz znacznie większe możliwości inwestowania w aktywa – w odróżnieniu od FIO i SFIO. Utworzenie FIZa emitującego wyłącznie certyfikaty inwestycyjne, które nie byłyby oferowane w drodze oferty publicznej, ani dopuszczone do obrotu na rynku regulowanym lub wprowadzone do alternatywnego systemu obrotu nie wymaga bowiem uzyskania zezwolenia od Komisji Nadzoru Finansowego, a jedynie jej zawiadomienia. Tym co jednak w praktyce przyciąga inwestorów do FIZów są nieporównywalnie większe możliwości inwestycyjne w stosunku do FIO i SFIO. Formuła FIZa pozwala bowiem na dostosowanie indywidualnego portfela inwestycji do potrzeb konkretnego inwestora (tailor made funds). FIZy doskonale sprawdzają się w roli wehikułów umożliwiających przepakowywanie aktywów (assets repackaging). Są zatem doskonałym narzędziem do zarządzania majątkiem dla osób tzw. HNWI (High Net Worth Individuals), którzy są w stanie powierzyć TFI znaczne aktywa w zarządzanie. Niewątpliwą zaletą FIZów – tych dedykowanych – w stosunku do FIO oraz SFIO jest także możliwość indywidualnego wpływu na zawartość portfela, a co za tym idzie indywidualna obsługa tworzonego FIZa. Inwestor w takiej sytuacji zna osoby, którym powierza swoje aktywa i pozostaje z nimi w bezpośrednim kontakcie. Stąd tak istotna kwestią w przypadku FIZów jest osoba zarządzającego funduszem (fund manager). To w gruncie rzeczy jego osoba może być magnesem przyciągającym HNWI do konkretnego funduszu.

FIZy są wykorzystywane także jako narzędzie służące optymalizacji podatkowej oraz instrument służący wdrażaniu sukcesji pokoleniowej. Stąd coraz częściej FIZy oferowane przez różnego rodzaju TFI stanowią część usługi private bankingu oferowanej przez banki. Można nawet zaryzykować tezę, iż dzisiaj w dobie wzmożonej konkurencji w zakresie usług private bankingu kompleksowy wealth management nie może obejść się bez FIZów w ofercie.

Jak twierdzi Wojciech Jabłoński były członek zarządu jednego z największych TFI na rynku – Potencjał do zbierania aktywów w funduszach zamkniętych jest bardzo duży. W miarę bogacenia się społeczeństwa pojawia się potrzeba aby część środków lokować w fundusze o mniejszej płynności ale z ciekawszą lub bardziej alternatywną polityką inwestycyjną, co jest możliwe w ramach funduszy zamkniętych. Tutaj chodzi m.in. o fundusze nieruchomościowe, które z założenia są bezpieczne ale mniej płynne, fundusze typu venture czy fundusze inwestujące np. w dzieła sztuki. Tego typu fundusze nie są dystrybuowane do szerokiego grona inwestorów ale np. dla klientów private banking. Proszę zwrócić uwagę że np. w krajach starej UE w fundusze nieruchomościowe jest zainwestowanych od 10%-15% kwot zebranych w funduszach w ogóle, podczas gdy w Polsce jest to mniej niż 0,5%, więc jest o co walczyć.

-Analizując rynek funduszy zamkniętych w Polsce należy mieć na uwadze że nie wszystkie fundusze zamknięte służą zbieraniu kapitału od większych grup inwestorów w celu przekształcenia go w zbiorowy kapitał inwestycyjny. Wiadomo że tworzone są fundusze dedykowane dla pojedynczych właścicieli którzy wnoszą swój majątek do tego typu struktur bądź to w celu planowania sukcesji bądź w celu planowania podatkowego. Na dzień dzisiejszy suma aktywów w tego typu funduszach bliska sumie aktywów funduszy otwartych. – twierdzi Wojciech Jabłoński.

Trend się utrzyma

Nie ulega wątpliwości, że trend wzrostowy polegający na powstaniu nowych TFI oraz nowych FIZów utrzyma się w najbliższej przyszłości. Z roku na rok rośnie stopa życia Polaków i FIZy dają realną możliwość ulokowania nadwyżek majątku. W dobie malejącej roli otwartych funduszy emerytalnych, FIZy mogą stać się także alternatywą do systematycznego oszczędzania na starość. Jak dodaje Jabłoński – Popularność funduszy dedykowanych mocno napędzała powstawanie nowych TFI które się w tym chciały specjalizować. Jednocześnie widać nowy trend do tworzenia dedykowanych TFI które ma służyć zarządzaniu  aktywami jednego przedsiębiorstwa. Oprócz tego widać trend do powstawania nowych funduszy zamkniętych z autorskimi strategiami inwestycyjnymi i są TFI się specjalizują w tworzeniu tego typu funduszy. Myślę że perspektywy są dobre ale konkurencja rośnie bardzo mocno i w perspektywie kilku lat zaczniemy obserwować proces konsolidacji rynku, gdyż nie wszystkim uda się zbudować odpowiednią skalę aktywów w zarządzaniu. Dodatkowo Branżę FIZów czekają jednak zmiany wymuszone przez wejście w życie przepisów implementujących dyrektywę ZAFI (dyrektywa o zarządzających alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi). Do tej pory bowiem regulowane na poziomie unijnym były wyłącznie fundusze typu UCITS (Undertakings For Collective Investments in Transferable Securities), których odpowiednikiem na polskim rynku były FIO oraz SFIO.

W dobie wzrastającej konkurencji o aktywa najbogatszych Polaków lub klientów z segmentu affluent, decydującą rolę odgrywać będzie oprócz strategii inwestycyjnych, także umiejętny marketing, a co za tym idzie także sprzedaż dedykowanych funduszy inwestycyjnych. Walka FIZów dopiero się rozpoczyna.

Piotr P. GołębiowskiPiotr P. Gołębiowski

fmarkets.pl

Specjalista w zakresie rynków finansowych. Wieloletnie doświadczenie zdobywał pracując dla międzynarodowych oraz polskich instytucji finansowych.


Podziel się:


Wybrane dla Ciebie

Partner serwisu: